Przypadki współczesnych uchybień prawa do sądu

Published by

on

Jedną z podstawowych zasad funkcjonowania współczesnego, demokratycznego państwa jest prawo do sądu. To prawo podmiotowe ma na celu zapewnienie możliwie sprawiedliwego osądu dla obywateli. W doktrynie rozważa się nad dwoma ujęciami prawa do sądu – konstytucyjnym i podmiotowym. W ujęciu konstytucyjnym normy prawne skierowane są wprost do organów władzy publicznej nakazując im utworzenie właściwie zorganizowanego systemu sądowego.

„Trybunał  Konstytucyjny, w wyroku z dnia 13 maja 2002 r., podkreślił charakter omawianego prawa. W związku z tym, iż art. 45 ust. 1 Konstytucji RP został umieszczony w rozdziale Prawa i wolności osobiste, oznacza to, że prawo w nim wyrażone należy do katalogu praw podmiotowych, przysługujących każdej jednostce. Takie umiejscowienie tego prawa świadczy, iż ma ono charakter autonomiczny. Prawo to nie stanowi tylko narzędzia służącego wykonywaniu pozostałych wolności i praw. Jest samoistne oraz chronione bez względu na niedochowanie pozostałych praw podmiotowych. Ponadto, jak zauważa Trybunał Konstytucyjny, konstytucyjnie określone prawo do sądu można rozumieć jako zasadę prawa konstytucyjnego i w tym znaczeniu jest to dyrektywa tworzenia i interpretacji prawa”[1].

Opinia Trybunału Konstytucyjnego podkreśla jak istotne jest prawo do sądu i dlaczego należy dbać o to, aby było ono poszanowane.

Za niezgodną z Konstytucją uważa się każdą normę, która mógłby pozbawić jakąkolwiek jednostkę prawa do sądu ze względu na stosunek służbowy czy też sprawy dyscyplinarne. Przesłanki właściwie zorganizowanego systemu sądowego zawarte są w dalszej części artykułu. Natomiast, jeśli mówimy o podmiotowym prawie do sądu, jego funkcją jest zapewnienie obywatelowi wiążącego rozstrzygnięcia sprawy jak i samego dostępu do sądu. Niestety na płaszczyźnie omawianego prawa do sądu dochodzi częstokroć do nadużyć.

Niezbędną cechą organu stosującego prawo jest zapewnienie odpowiedniego składu sędziów. Każdy zasługuje na bezstronne, niezależne i niezawisłe osądzenie. W tej kwestii niedopuszczalna jest wykładnia zawężająca.  Jeśli chodzi o termin niezawisłości sędziowskiej, podążając za opinią Trybunału Konstytucyjnego wyróżnić możemy dwa jej rodzaje. Pierwszym z nich jest bezstronność wewnętrzna. Zachodzi wtedy, gdy sędzia samemu sobie przypisuje miano bezstronnego. Kolejnym ujęciem bezstronności jest bezstronność zewnętrzna. Zawiera ona element zewnętrzny w postaci opinii obywatelskich w zakresie działań sędziego.  Poniżej wszelkiej krytyki jest, aby sędzia spoufalał się z jakąkolwiek frakcją polityczną, nawet w stanie spoczynku i deklaratywnie opowiadał się za jakąkolwiek ze stron czy brał udział w manifestacjach. Do takich incydentów dochodziło na wiecach partyjnych[2] w roku 2017.

Innym składnikiem zdrowej judykatury jest prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury sądowej. Chodzi głównie o środki zaskarżenia i odpowiednio zorganizowany model działania środków dowodowych. Każdy obywatel ma prawo do godnej i rzetelnie przygotowanej obrony.

 „Również skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego poruszył szeroko pojętą tematykę prawa do sądu. W uchwale z dnia 18 października 2001 r. Sąd Najwyższy wskazał, iż prawo do obrony jako element prawa do sądu, jest realizowane poprzez obecność oskarżonego na rozprawie. Lecz zaznaczył również, że sąd odwoławczy ma „obowiązek sprowadzenia na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności tylko w wypadku, gdy złożył on wniosek o doprowadzenie go na tę rozprawę”[3] Ponadto „sąd może jednak uznać, że wystarczająca jest obecność obrońcy na rozprawie apelacyjnej, i wówczas może zaniechać sprowadzenia oskarżonego na rozprawę odwoławczą nawet w wypadku, gdy ten o to wnosił.”[4]

Mówiąc o aspekcie proceduralnym nie sposób przejść obojętnie wobec nagminnie nadwyrężanego prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionego opóźnienia[5].

Kolejną ważną kwestią jest jawność procesu i dostęp do informacji publicznej zawiadamiającej o stanie sprawy. Trybunał Konstytucyjny podjął się wyjaśnienia terminu „jawności postępowania”. Efektem tego jest wyróżnienie przezeń podziału na dwa typy tego typu jawności. Jednym z nich jest jawność dla publiczności. Rozumie się przez to możliwość wstępu publiczności na salę rozpraw. Innym typem jawności jest jawność stron. Oznacz to, iż strony mają możliwość uczestnictwa w czynnościach procesowych. 

Równie ważną jak poprzednie kwestią jest sprawiedliwość proceduralna. W polskim porządku prawnym brakuje definicji legalnej dotyczącej tego procesu. Po raz wtóry, zatem posiłkować można się orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który wyróżnił najważniejsze segmenty tego pojęcia. Mowa tu przede wszystkim o: możliwości bycia wysłuchanym, formułowaniu przez sąd czytelnego rozstrzygnięcia co pozwala na zweryfikowanie metodologii myślenia sądu, a zatem ochrony przed jego arbitralnością, stworzeniu wewnętrznej spójności i logiki w mechanizmach, którym jest poddawany uczestnik postępowania.

Następnym elementem prawidłowo funkcjonującego organu władzy sądowniczej jest prawo dostępu do właściwego sądu. Na gruncie prawa cywilnego termin ten interpretuje się odmiennie niż na gruncie prawa karnego. W pierwszym wypadku idzie o zainicjowanie postepowania sądowego. Natomiast w drugim wypadku chodzi o wspomnianą powyżej niezawisłość i bezstronność sądu przypisanego do danej sprawy.

Kolejnym kluczowym aspektem racjonalnego sądownictwa jest odpowiednio zorganizowany ustrój. W szczególności właściwe umiejscowienie konstytucyjnych organów wymiaru sprawiedliwości w hierarchii judykatury. Systemowe zabezpieczenia są niezbędne w kształtowaniu się ustroju państwa. I tak w kwestii państwa jest organizacja sądów, jednak nie można zapominać o zachowaniu standardów konstytucyjnych jak i unijnych. (W kwestii organów władzy publicznej ustalenie jest rodzaju sądu właściwego do rozpatrzenia konkretnej sprawy, która dotyczy zainteresowanego podmiotu) Niedopuszczalne są wszelkie działania władz mające na celu obsadzanie na stanowiskach sędziowskich osób powiązanych z konkretną frakcją polityczną, jak miało to miejsce w roku 2015. Niepokojąca jest czynna ingerencja w to przedsięwzięcie nie tylko władzy ustawodawczej pod postacią sejmu, ale również zaangażowanie Prezydenta RP.

Poruszane przeze mnie aspekty prawidłowo funkcjonującego aparatu sądownictwa są naginane przez obecnych sędziów, jak i cały aparat władzy publicznej, począwszy od procesu wybierania danych sędziów na stanowiska w sposób niezgodny z konstytucją, przez działania naruszające obowiązujące prawo, aż do niewątpliwych nadużyć.


Bibliografia:

  1. M. Żak, „Prawo do sądu jako element zasady dobrego rządzenia w świetle orzecznictwa z zakresu praw człowieka”, dostępne przez: https://palestra.pl/pl/czasopismo/wydanie/2-2020/artykul/prawo-do-sadu-jako-element-zasady-dobrego-rzadzenia-w-swietle-orzecznictwa-z-zakresu-praw-czlowieka?fbclid=IwAR26Oi9jC8xd1lRKLnEmVrtHKuPoEZX2JMsaj_kXT8h6bNhDa2JbFKx6sT4, 2018 r.
  2.  STAN NIEZALEŻNEGO SĄDOWNICTWA W POLSCE RAPORT Z BADAŃ I ANALIZ, Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, Październik 2018, Warszawa, 2018 r
  3. III SAB/Wr 500/19, Pojęcie rażącego opóźnienia w załatwieniu sprawy. – Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, LEX nr 3031786
  4. K. Gieroń, Publikacja grupowa: „Rodzinna Europa. Europejska myśl polityczno – prawna u progu XXI wieku”: „Prawo do sądu w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i orzecznictwie sądowym”, Wrocław, 2015 r.

[1]K. Gieroń, Publikacja grupowa: „Rodzinna Europa. Europejska myśl polityczno–prawna u progu XXI wieku”: „Prawo do sądu w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i orzecznictwie sądowym”, Wrocław, 2015 r., s. 556.

[2] Zob. „STAN NIEZALEŻNEGO SĄDOWNICTWA W POLSCE RAPORT Z BADAŃ I ANALIZ”, Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, Październik 2018, Warszawa, 2018 r., s. 18.

[3] Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2001 r., sygn. I KZP 25/2001, http://sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia1/I%20KZP%2025–01.pdf (dostęp: 2 listopada 2019 r.).

[4] Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2001 r., sygn. I KZP 25/2001, http://sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia1/I%20KZP%2025–01.pdf (dostęp: 2 listopada 2019 r.).

[5] Zob. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2019 r., III SAB/Wr 500/19.


Dodaj komentarz