CZY POROZUMIENIE MOŻE ZASTĄPIĆ WYROK? CZYLI O UGODZIE W SPRAWACH CYWILNYCH

Published by

on

Nie każde postępowanie sądowe prowadzi do wydania wyroku. Rozwiązanie sporu nie musi bowiem każdorazowo następować w drodze sądowego rozstrzygnięcia ani wymagać przeprowadzania długotrwałego procesu. W sprawach cywilnych strony mają możliwość samodzielnie uzgodnić sposób rozwiązania istniejącego pomiędzy nimi konfliktu i zakończyć postępowanie ugodą. 

Ugoda opiera się na wzajemnych ustępstwach stron, które podejmują działania zmierzające do polubownego rozwiązania istniejącego sporu oraz ograniczenia ryzyka wynikającego z jego dalszego prowadzenia. Zawarcie ugody pozwala na zakończenie konfliktu i zagwarantowanie realizacji obowiązków wynikających ze stosunku prawnego łączącego strony, ponieważ ugoda sądowa stanowi – podobnie jak wyrok – tytuł egzekucyjny.

Ugoda jest jednym ze sposobów zakończenia sporu, z którego strony mogą skorzystać wtedy, gdy uznają, że porozumienie będzie dla nich lepszym rozwiązaniem niż rozstrzygnięcie sądu. O istocie i znaczeniu tej instytucji świadczy chociażby art. 10 k.p.c., zgodnie z którym w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd dąży w każdym stanie postępowania do ich ugodowego załatwienia, w szczególności przez nakłanianie stron do mediacji.

Ugoda a prawo do sądu 

Prawo do sądu, uregulowane w art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, gwarantuje każdemu prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Nie oznacza to jednak, że zawarcie ugody uniemożliwia realizację prawa do sądu. Przeciwnie – możliwość polubownego rozwiązania sporu jest jednym ze sposobów korzystania z przysługującej stronom postępowania cywilnego swobody w kształtowaniu swoich relacji prawnych, a tym samym – realizowaniu właśnie prawa do sądu. 

W tym miejscu należy wskazać, że choć zarówno , jak i ugoda są sposobem realizacji prawa do sądu, pełnią one odmienne funkcje – wyrok jest rozstrzygnięciem sądu, który ocenia przedstawione mu żądania i dowody, a następnie rozstrzyga spór; ugoda polega natomiast na wspólnym ustaleniu przez strony (nie sąd!) zakończenia zaistniałego sporu. 

Trzeba mieć na uwadze fakt, że realizacja prawa do sądu poprzez zawarcie ugody wymaga zgodnej woli stron. Ugoda dla swojej ważności musi być rezultatem świadomego wyboru, a nie wynikiem przymusu czy nacisków.

Niezbędne elementy ugody

Treść ugody jest zależna od charakteru sprawy, z którą mamy do czynienia, jednak wśród stałych elementów, które powinna zawierać każda ugoda należy wyróżnić przede wszystkim dokładne oznaczenie stron zawierających ugodę, przedmiot zaistniałego sporu, wzajemne ustępstwa czynione w konsekwencji zawarcia ugody, sformułowanie warunków jej zawarcia, rozmiar świadczeń, sposób i termin ich wykonania, konsekwencje ich niewykonania oraz zasady rozliczenia kosztów poniesionych w związku z postępowaniem, a w niektórych przypadkach także warunki rozłożenia należności zawartej w ugodzie na raty.

Rodzaje ugód 

Ugoda może przyjąć dwie formy – może ona mieć charakter sądowy oraz pozasądowy. Ten pierwszy charakteryzuje się tym, że ugoda jest zatwierdzana przez sąd, co nadaje temu dokumentowi moc równą wyrokowi sądowemu. Jest ona zawierana przed sądem w toku postępowania. Strony mogą skorzystać również z mediacji, podczas której bezstronny mediator wspiera je w procesie wypracowania rozwiązania, które zaakceptują obie strony.

Ugodę pozasądową zawiera się natomiast poza sądem w formie umowy cywilnoprawnej. Można zawrzeć ją na każdym etapie sporu – nie podlega ona zatwierdzeniu przez sąd, jednak dla celów dowodowych warto sporządzić ją na piśmie. 

Jakie skutki prawne ma ugoda?

Zawarcie ugody prowadzi do związania stron przyjętym przez nie sposobem zakończenia istniejącego sporu. Jeżeli zatem strony ustalą wysokość świadczenia, termin jego spełnienia, zakres odpowiedzialności albo granice rezygnacji z dalszych roszczeń, postanowienia te kształtują następnie ich wzajemne prawa i obowiązki.

W przypadku ugody zawartej w toku postępowania sądowego jej zasadniczym skutkiem procesowym jest zakończenie sprawy bez potrzeby wydawania wyroku. Zgodnie z art. 355 k.p.c. „Sąd umorzy postępowanie, jeżeli powód ze skutkiem prawnym cofnął pozew, strony zawarły ugodę lub została zatwierdzona ugoda zawarta przed mediatorem albo z innych przyczyn wydanie wyroku stało się zbędne lub niedopuszczalne.”

Nie oznacza to jednak, że ugoda wywołuje skutki tożsame z prawomocnym orzeczeniem sądu. Nie korzysta ona z powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), lecz prowadzi do powstania tzw. stanu rzeczy ugodzonej (res transacta). Rozróżnienie to ma istotne znaczenie. Powaga rzeczy osądzonej jest skutkiem prawomocnego orzeczenia sądu, natomiast stan rzeczy ugodzonej ma swoje źródło w materialnoprawnym związaniu stron treścią zawartego porozumienia.

To właśnie strony określają, które elementy istniejącego pomiędzy nimi sporu mają zostać ostatecznie uregulowane. Na znaczenie zakresu porozumienia zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 grudnia 2009 r., sygn. II CSK 278/09, wskazując:

„Jest kwestią oczywistą, że w każdym przypadku zawarcia ugody wola stron rozstrzyga, czy wyłączyły one możliwość dochodzenia określonego roszczenia.”

Samo zawarcie ugody dotyczącej określonego stosunku prawnego nie oznacza zatem automatycznie objęcia nią wszystkich wynikających z niego roszczeń. Jeżeli porozumienie odnosi się jedynie do części z nich albo do określonego elementu sporu, pozostałe roszczenia mogą nadal istnieć, o ile z treści ugody nie wynika odmienna wola stron. Z tego względu szczególnego znaczenia nabiera jednoznaczne określenie zakresu spraw objętych porozumieniem.

Ugoda nie ma przy tym charakteru całkowicie niewzruszalnego. Jako czynność prawna może zostać zakwestionowana w przypadkach przewidzianych prawem. Szczególne znaczenie ma w tym zakresie art. 918 k.c., który dopuszcza uchylenie się od skutków prawnych ugody zawartej pod wpływem błędu jedynie wówczas, gdy błąd dotyczył stanu faktycznego, który obie strony uważały za niewątpliwy, a znajomość rzeczywistego stanu rzeczy zapobiegłaby powstaniu sporu lub niepewności. Ustawa wyłącza przy tym, co do zasady, możliwość uchylenia się od skutków ugody z powodu późniejszego odnalezienia dowodów dotyczących objętych nią roszczeń – wyjątek dotyczy sytuacji, w której ugoda została zawarta w złej wierze. 

Oznacza to, że samo późniejsze uznanie warunków porozumienia za mniej korzystne albo zmiana oceny własnej sytuacji prawnej nie są wystarczające do podważenia skutków zawartej ugody.

To, co w przypadku ugody jest najważniejsze, to swoboda stron w wyborze momentu do jej zawarcia. W zależności od okoliczności danej sprawy i etapu, na którym znajduje się postępowanie, ugodowe zakończenie sporu może nastąpić zarówno przed wszczęciem postępowania sądowego, jak i w jego trakcie. 

Konsekwencje zawarcia ugody są jednak szersze. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 stycznia 2021 r., sygn. III CSKP 21/21 stwierdził, że istota ugody polega na tym, że każda ze stron rezygnuje z powoływania się na korzystniejszy dla siebie, możliwie prawdziwy stan rzeczy. W konsekwencji ugoda stanowi nie tylko sposób zakończenia sporu, ale również instrument pozwalający stronom, poprzez wzajemne ustępstwa, ukształtować łączący je stosunek prawny w sposób odpowiadający ich wspólnie wypracowanym ustaleniom.

Koszty i wykonanie ugody

Ugoda może wpływać również na wysokość kosztów związanych z prowadzonym postępowaniem. Zgodnie z art. 104 k.p.c. koszty procesu, w którym zawarto ugodę, co do zasady znoszą się wzajemnie, chyba że strony postanowiły inaczej. Strony mogą zatem samodzielnie ustalić sposób ich poniesienia, przykładowo przyjmując, że każda ze stron pozostaje przy kosztach już przez siebie poniesionych albo że jedna z nich zwróci drugiej określoną część wydatków.

Znaczenie ma również etap, na którym dochodzi do ugodowego zakończenia sprawy. Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przewiduje bowiem możliwość zwrotu części, a w określonych przypadkach także całości uiszczonej opłaty. Zakres zwrotu zależy między innymi od etapu postępowania, na którym doszło do ugody, oraz trybu jej zawarcia. Co istotne, Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 14 lipca 2026 r., III CZP 11/26, przesądził, że przewidziany w art. 79 ust. 1 pkt 1 lit. h u.k.s.c. zwrot opłaty nie obejmuje zwykłej ugody pozasądowej, wskazując:

„Artykuł 79 ust. 1 pkt 1 lit. h) ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz. U. z 2025 r., poz. 1228) dotyczy wyłącznie ugody sądowej oraz ugody zawartej przed mediatorem.”

Osobnym zagadnieniem pozostaje możliwość przymusowego wykonania ugody w sytuacji, gdy jedna ze stron nie zastosuje się dobrowolnie do jej postanowień. Ugoda zawarta przed sądem stanowi tytuł egzekucyjny, a po nadaniu jej klauzuli wykonalności staje się tytułem wykonawczym i może stanowić podstawę egzekucji (art. 777 § 1 pkt 1 k.p.c). Zbliżony mechanizm dotyczy ugody zawartej przed mediatorem – jeżeli jej treść nadaje się do wykonania w drodze egzekucji, sąd zatwierdza ją przez nadanie klauzuli wykonalności.

Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku ugody pozasądowej. Pozostaje ona wiążącą strony umową, jednak sama w sobie nie stanowi tytułu egzekucyjnego, chyba że dłużnik poddał się tzw. samoegzekucji (art. 777 § 1 pkt 4-5 k.p.c.). Jeżeli więc jedna ze stron nie wykona wynikającego z niej zobowiązania, druga będzie co do zasady zmuszona do wystąpienia na drogę sądową i uzyskania tytułu umożliwiającego prowadzenie egzekucji.

Różnica ta może mieć istotne znaczenie już na etapie wyboru sposobu zakończenia sporu. Samo osiągnięcie porozumienia nie zawsze jest bowiem wystarczające, zwłaszcza gdy istnieje ryzyko, że jedna ze stron nie wykona dobrowolnie przyjętych zobowiązań.

Warunki zaakceptowania ugody przez sąd

Strony mają swobodę w ustalaniu treści ugody, ale nie jest ona nieograniczona. W tym miejscu warto powrócić do cytowanego na wstępie art. 10 k.p.c., który to stanowi, że w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd dąży w każdym stanie postępowania do ich ugodowego załatwienia, w szczególności przez nakłanianie stron do mediacji. Pomimo dążenia przez sąd do ugodowego rozwiązania sprawy, nie zaakceptuje on treści każdej zawartej ugody. 

Zgodnie z art. 18314 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego, Sąd odmawia nadania klauzuli wykonalności albo zatwierdzenia ugody zawartej przed mediatorem, w całości lub części, jeżeli ugoda jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa, a także gdy jest niezrozumiała lub zawiera sprzeczności.

Podobne ograniczenia dotyczą ugody zawieranej bezpośrednio przed sądem – zgodnie z art. 223 § 2 k.p..c w zw. z art. 203 § 4 k.p.c. w zw. z art. 184 k.p.c., sąd nie może zaakceptować czynności stron, jeżeli jej skutki byłyby niedopuszczalne w świetle przepisów prawa, tzn. sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzające do obejścia prawa. 

Na co zwrócić uwagę przed zawarciem ugody?

Przed zawarciem ugody szczególnej uwagi wymaga określenie zakresu spraw, które mają zostać nią objęte. Dotyczy to przede wszystkim postanowień przewidujących zrzeczenie się dalszych roszczeń albo stwierdzających, że pomiędzy stronami nie istnieją już żadne wzajemne należności. Sformułowania tego rodzaju mogą wywoływać skutki wykraczające poza aktualnie prowadzony spór, dlatego powinny odpowiadać rzeczywistemu zamiarowi stron.

Istotne pozostaje również dokładne określenie sposobu wykonania przyjętych zobowiązań. W przypadku świadczeń pieniężnych znaczenie będzie miała nie tylko wysokość należności, lecz także termin i sposób jej zapłaty, ewentualne rozłożenie świadczenia na raty czy konsekwencje opóźnienia. Jasne uregulowanie tych kwestii ogranicza ryzyko powstania kolejnego konfliktu już na etapie wykonywania zawartego porozumienia.

Przy ocenie treści ugody należy także uwzględnić charakter ustępstw dokonywanych przez każdą ze stron. Nie muszą mieć one identycznego charakteru ani odpowiadać sobie pod względem ekonomicznym. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. III PK 28/11, wskazał:

„Rodzaj i zakres wzajemnych ustępstw może być różny i obiektywnie rzecz biorąc nie muszą one być jednakowo ważne. Wzajemne ustępstwa nie muszą być również ekwiwalentne.”

Ocena warunków ugody nie powinna więc sprowadzać się wyłącznie do matematycznego porównania wartości wzajemnych świadczeń. Ustępstwo może polegać zarówno na częściowej rezygnacji z dochodzonego roszczenia, jak i na zaakceptowaniu określonego sposobu lub terminu wykonania zobowiązania, rozłożeniu należności na raty czy odstąpieniu od dalszego kwestionowania odpowiedzialności.

Znaczenie ma również realna możliwość wykonania przyjętych zobowiązań. Porozumienie przewidujące świadczenia, których jedna ze stron nie jest w stanie spełnić, może nie doprowadzić do rzeczywistego zakończenia konfliktu, lecz jedynie odsunąć go w czasie.

Nie można ponadto pomijać faktu, że możliwość późniejszego uchylenia się od skutków ugody jest ograniczona. Decyzja o jej zawarciu powinna zatem zostać poprzedzona oceną zarówno korzyści wynikających z przyjętego rozwiązania, jak i konsekwencji związanych z rezygnacją z określonych roszczeń, praw lub zarzutów.

Podsumowanie

Ugoda pokazuje, że zakończenie sporu cywilnego nie musi być utożsamiane z wydaniem wyroku. Jej istota polega na czymś innym – zamiast powierzać ostateczne rozstrzygnięcie sądowi, strony zachowują możliwość samodzielnego określenia granic wzajemnych ustępstw oraz sposobu uregulowania istniejącego między nimi konfliktu. Nie oznacza to oczywiście, że porozumienie stanowi odpowiednie rozwiązanie w każdej sprawie. Jego rzeczywista wartość zależy od treści ugody, świadomości jej skutków oraz tego, czy przyjęte zobowiązania mogą zostać skutecznie wykonane.

W tym ujęciu ugoda nie konkuruje z wyrokiem ani nie stanowi jego „słabszego” odpowiednika. Jest odrębnym sposobem zakończenia sporu, którego zasadniczą cechą pozostaje pozostawienie stronom wpływu na rezultat konfliktu. Podczas gdy wyrok rozstrzyga o ich prawach i obowiązkach w sposób władczy, ugoda pozwala ukształtować je w granicach wyznaczonych przez same strony.

Z perspektywy prawa do sądu istotne jest przy tym, że dostęp do wymiaru sprawiedliwości nie musi w każdym przypadku kończyć się wydaniem wyroku. Procedura cywilna tworzy również przestrzeń do ugodowego zakończenia sporu, pozostawiając stronom możliwość rezygnacji z dalszego prowadzenia postępowania, jeżeli wypracowane przez nie porozumienie czyni rozstrzygnięcie sądu zbędnym.

Prawo do sądu gwarantuje możliwość poddania sporu pod rozstrzygnięcie niezależnego sądu. Nie odbiera jednak stronom możliwości zdecydowania, że po osiągnięciu satysfakcjonującego porozumienia rozstrzygnięcie to nie jest już potrzebne. W tym właśnie miejscu ugoda i prawo do sądu nie pozostają wobec siebie w opozycji, lecz stają się dwoma elementami tego samego systemu ochrony prawnej.

Akty prawne:

  1. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., Dz.U.1997.78.483
  2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 795).
  3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
  4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. z 2025 r. poz. 1228

Orzecznictwo

1) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2021 r., sygn. III CSKP 21/21

2) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2009 r., sygn. II CSK 278/09

3) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. III PK 28/11

4) Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2026 r., sygn. III CZP 11/26

Bibliografia:

1) Śladkowski Mariusz, Rzecz ugodzona (res transacta) w kontekście konstytucyjnych zasad prawa do sądu oraz dwuinstancyjności postępowania sądowego

2) Balcerzak Mateusz (red.), Chlebny Julia (red.), Janeta Jakub (red.), Katner Wojciech Jan (red.), Sensum, non verba spectamus. Księga jubileuszowa Profesor Urszuli Promińskiej

3) Habryn-Chojnacka Ewa, Ugoda zawierana przed sądem, komentarz praktyczny

4) Wiśniewski Paweł, Zawarcie ugody sądowej w toku sprawy, Procedury, wersja aktualna na dzień 7 listopada 2019 r.

5) Balwicka-Szczyrba Małgorzata (red.), A. Sylwestrzak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. II, WKP 2024, komentarz do art. 917–918 k.c.

Dodaj komentarz